Matka Kolumba
Piątek, 26 maja 2017 r. imieniny: Eweliny, Jana, Pawła | Piątek VI tygodnia okresu wielkanocnego | Wspomnienie obowiązkowe Św. Filipa Nereusza

AKTUALNOŚCI

W dniu przejścia do Domu Ojca...

Dzisiaj rano, Mszą św. w 130 rocznicę śmierci Sługi Bożej Matki Kolumby Białeckiej zakończyło się siedmiodobowe czuwanie modlitewne Jerycho. Eucharystii przewodniczył ks. Biskup Ordynariusz sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, ks. Kanclerz,  ks. Proboszcz Dariusz Woźniczka i O. Kapelan.
W uroczystości wzięły udział siostry i nasi wielowiejscy parafianie.
Informacje o tym wydarzeniu znajdują się także na stronie internetowej diecezji sandomierskiej.

Jest to dla nas dzień szczególny. Dziś wspominamy życie Matki Założycielki, Jej dzieło, trud tworzenia Zgromadzenia i początki naszego istnienia - w klasztorze macierzystym w Wielowsi. Jak co roku gromadziłyśmy się na wspólnej modlitwie, siostry w Wielowsi i wszystkie wspólnoty formacyjne. Czuwały razem z nami siostry z Kielc, Zaczernia, Warszawy, Rydzyny, Mielżyna, Białej Niżnej, Częstochowy, Zakopanego, Bielin, Tyczyna i Krakowa. Trwałyśmy na modlitwie o dar beatyfikacji Matki Założycielki tak, jak w dniu śmierci siostry gromadziły się wokół Matki Kolumby. Dlatego w tym dniu nasze myśli biegną do kaplicy w Wielowsi, do celi Matki Kolumby, do Jej grobu i sarkofagu. Ufamy, że nadejdzie dzień kiedy Kościół ogłosi świętość Jej życia i wierność Jezusowi - Miłości Utajonej w Najświętszym Sakramencie Ołtarza. A sam moment śmierci wspominały siostry obecne przy śmierci Matki Kolumby:

ŚWIĄTOBLIWA ŚMIERĆ MATKI KOLUMBY
O dniu śmierci Matki Kolumby 18 marca 1887 roku w Kronice znajdujemy dość obszerne i szczegółowe informacje. Wynika z nich jasno, że siostry, które były przy śmierci Matki, są przekonane, że była to śmierć świętej. Dostrzegają łaski, jakich Bóg udzielił Matce Kolumbie w ostatnich chwilach życia, co świadczy też o jej świątobliwej śmierci. W Kronice czytamy:
Przed końcem życia skończyła się walka, a teraz nastał słodki sen błogosławionych. Nie widać było najmniejszej boleści, spokój dziwny, niebiański, zajaśniał na zbolałym, ciężkimi cierpieniami wybladłym, obliczu. Bóg Najdobrotliwszy odjął boleści konania, nawet, co do ciała, nagradzając niejako w części, już tu, naszą Matkę za mężne dźwiganie tylu krzyżów moralnych i fizycznych.
I moment śmierci:
Około wpół do dziesiątej godziny Matka Najdroższa jeszcze raz odetchnęła lekko i oddała swą śliczną duszę w ręce Ojca Najmiłosierniejszego! Tak spokojnie, tak cicho! Wokoło Matki także cisza panowała; wśród modłów łzy płynęły, lecz każda z sióstr czując, że to śmierć świętej, nie przerywała ani jednym westchnieniem tego snu Matce Najdroższej.
PO ŚMIERCI MATKI KOLUMBY
Śmierć Matki Kolumby napełniła siostry wielkim bólem i smutkiem, ponieważ wiedziały, że odeszła osoba, która darzyła je prawdziwą matczyną miłością. Do sióstr zaczęło też spływać wiele listów od duchownych i świeckich, którzy wcześniej mieli jakąś styczność z Matką Kolumbą. W listach tych wyrażali swój smutek, ale też i przekonanie, że odeszła od nich prawdziwie święta osoba. To przekonanie wyrażały także siostry.

MATKO KOLUMBO - CZUWAJ NAD NAMI!

Poniżej zamieszczamy zdjęcia z dzisiejszej Mszy św. w Wielowsi.

Marta Woynarowska
Marta Woynarowska
Marta Woynarowska
Marta Woynarowska
Marta Woynarowska
odsłon: 372 | aktualizowano: 2017-03-18 20:12 |

Zgromadzenie Sióstr
św. Dominika

Al. Kasztanowa 36, 30-227 Kraków tel. (0-12) 4252405
domgen@dominikanki.pl

© 2010 - 2017 - Wszelkie Prawa Zastrzeżone