IX Niedziela zwykła (B)
Czerwiec 2, 2018
XI Niedziela zwykła (B)
Czerwiec 14, 2018
Jezus przyszedł z uczniami swoimi do domu, a tłum znów się zbierał, tak że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: "Odszedł od zmysłów". A uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: "Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy". Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: "Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc Szatan powstał przeciw sobie i jest z sobą skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i dopiero wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego". Mówili bowiem: "Ma ducha nieczystego". Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. A tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: "Oto Twoja Matka i bracia na dworze szukają Ciebie". Odpowiedział im: "Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?" I spoglądając na siedzących dokoła Niego, rzekł: "Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką". (Mk 3, 20-35)

Demonizowanie świata – wydaje się, że współcześnie zjawisko to jest powszechne – są środowiska, które w każdym szczególe dopatrują się złego. Dzisiejsza Ewangelia jasno wskazuje, że nie jest to nic nowego – okazje się bowiem, że w czasach Jezusa, demonizowano nawet działalność Mesjasza.

Tymczasem, mówiąc o sile Królestwa, a wiec o jego jedności, Jezus swoimi słowami – czy raczej bardziej jeszcze przez dzieła, jakich dokonuje, daje do zrozumienia, że związał mocarza i jako Jedyny Pan, ma moc wypędzać złe duchy z ludzi. Zwycięstwo Jezusa nad złem już się dokonało. Nie czas na lęk, ale nastał czas odpowiedzi – zaufania Bogu i wiary w Jego nieskończoną miłość i wszechmoc.

Ewangelia wskazuje nam jeszcze jedno istotne zagadnienie. Jezus nazywa swoimi braćmi tych, którzy pełnią wolę Jego Ojca. Tym samym poszerza grono rodzinne, wykracza poza więzy krwi, wskazując, że dziecięctwo Boże jest więzią silniejszą i ponadczasową. To ważne słowa, szczególnie dla nas – współczesnych. Jesteśmy braćmi Jezusa, gdy całym sercem i wolą słuchamy Słowa Bożego i szukamy woli Ojca w naszym życiu.

Maryjo, któraś zrodziła Słowo i doskonale kroczyłaś drogami Bożej woli – prowadź nas ku Chrystusowi i naucz nas kochać Go jak Ty Go kochałaś.

Siostra Rozalia Grzelak OP