parallax background

100 lat placówki w Broniszewicach

4 września, 2018
Czego uczą nas dzieci?
3 września, 2018
Świadectwo z rekolekcji u dominikanek
5 września, 2018
Czego uczą nas dzieci?
3 września, 2018
Świadectwo z rekolekcji u dominikanek
5 września, 2018

W ubiegłą sobotę rozpoczęłyśmy obchody 100. rocznicy przybycia Sióstr Dominikanek do Broniszewic.

Nasza historia w tym miejscu zaczęła się w 1919 roku. Wtedy powstał tu zakład dla chłopców, przeważnie sierot po I wojnie światowej. Pochodzili oni z terenu całej Polski. Początkowo siostry prowadziły szkołę dla powierzonych dzieci na terenie własnego domu. W spisach statystycznych znajdujących się w archiwum Zgromadzenia można znaleźć dokładne dane o przebywających tu dzieciach, ich pochodzeniu i czasie przebywania w sierocińcu. Od 1919 do roku 1939 siostry opiekowały się 128 chłopcami.

Jednocześnie opieką objęci byli chorzy w parafii. Dominikanki dbały również o kościoły tutejszych parafii, przygotowywały dzieci do spowiedzi i I Komunii świętej, zrzeszały młodzież w stowarzyszeniach katolickich a dla dziewcząt prowadziły kursy gospodarcze. Taką posługę pełniły aż do wybuchu II wojny światowej. W 1939 roku siostry były zmuszone opuścić klasztor, zdjąć habity i wyjechać. Kiedy po okupacji powróciły do Broniszewic zastały klasztor bardzo zniszczony. Mimo skrajnych warunków materialnych domu siostry zorganizowały zaraz kolonie letnie dla dzieci z Poznania i Warszawy. Dzieci były bardzo wycieńczone wojną, chore i niedożywione.

Po II wojnie światowej siostry ponownie przyjęły pod opiekę sieroty. Tym razem między rokiem 1945 a 1949 było ich 254. Byli to chłopcy w wieku od 2 do 18 roku życia. Siostry starały się uczyć ich katechizmu, przygotowywały do przyjęcia sakramentów świętych, wpajały ducha patriotyzmu, pomagały wychowankom rozwijać liczne talenty. Dla najmłodszych dzieci zorganizowane zostało przedszkole.

Tak było do roku 1950. W tym czasie zabrano siostrom dzieci sieroty oraz zabroniono wszelkiej edukacji, a na miejsce zdrowych dzieci przysłano dzieci chore i z niepełnosprawnością. Można sobie wyobrazić trud organizowania przez siostry pomieszczeń i pomocy tym dzieciom w warunkach zupełnie nie przystosowanych do ich potrzeb. Poza tym o wszystko było bardzo trudno, zarówno o wyżywienie jak i odzież. Siostry zmierzyły się z tym zadaniem i nie tylko zwyczajnie zadbały o powierzonych chłopców, ale w miarę możliwości bardzo starały się wpływać na ich stronę moralną i religijną, oraz ich rozwój intelektualny. Wielu naszych podopiecznych nauczyło się czytać i pisać, wielu opanowało sztukę prostych zawodów.

Od początku istnienia domu zakonnego z Broniszewicach była tu kaplica p.w. Niepokalanego Poczęcia NMP. Wg kroniki zakonnej w roku 1954 w kaplicy stanęła drewniana rzeźbiona figura Matki Boskiej Niepokalanej. W 1957 roku siostry umieściły na gazonie figurę św. Józefa, powierzając Mu prowadzone dzieło.

Misja pomocy osobom niepełnosprawnym kontynuowana jest do dziś.