
Setne Urodziny naszej Siostry
26 sierpnia, 202627 sierpnia w Domu bł. Julii w Tarnobrzegu - Wielowsi odeszła do Pana nasza Siostra Antonina, Aniela Petryla.
Siostra Antonina urodziła się 22 maja 1928 roku w Siołkowej, w diecezji tarnowskiej. Do Zgromadzenia została przyjęta w 1948 roku. 15 sierpnia 1950 roku rozpoczęła formację w nowicjacie, a po jej ukończeniu, w 1951 roku, złożyła pierwszą profesję. 20 lipca 1956 roku złożyła wieczystą profesję.
Przez ponad 75 lat życia zakonnego ofiarnie służyła Chrystusowi podejmując różnorodne posługi, m.in. jako wychowawczyni, przedszkolanka, zakrystianka, organistka, katechetka, a także służąc chorym i cierpiącym w naszych klasztorach: w Jodłowniku, Staszowie, Rydzynie, Poznaniu, Kielcach, Wielowsi, Tarnobrzegu, Lublinie, Siołkowej, Nawojowej i Białej Niżnej. Kilkakrotnie pełniła posługę przełożonej w Staszowie i Tarnobrzegu, a także mistrzyni postulatu w Białej Niżnej oraz mistrzyni junioratu ścisłego w Wielowsi.
Bardzo ceniła łaskę powołania. Z wdzięcznością przeżywała dar przyjaźni z Chrystusem, chętnie dzieląc się radością płynącą z życia oddanego Jemu. W wieku 92 lat napisała: „przeżywam ogrom wdzięczności za powołanie do Zgromadzenia Sióstr św. Dominika, w którym mogłam realizować dary Boże w zleconych mi obowiązkach dla chwały Bożej i pożytku ludzi, z którymi się spotykałam”.
Siostrę Antoninę cechowały miłość do Jezusa i Zgromadzenia, troska o wspólnotę, pracowitość i sumienność w wypełnianiu powierzonych obowiązków. Miała ogromne poczucie humoru i otwarte serce dla każdego człowieka. Mimo upływających lat pozostawała młoda duchem, a na Jej twarzy często gościł serdeczny uśmiech. Była świadkiem niezłomnej wiary, człowiekiem modlitwy, wdzięczności i błogosławieństwa. Spotykanych ludzi otaczała swoją życzliwością i modlitwą, często czyniąc znak krzyża na ich czole.
Od 2009 roku S. Antonina na stałe przebywała w Białej Niżnej. Również tutaj dała się poznać jako osoba pełna radości, aktywnie włączając się w życie wspólnoty zakonnej i parafialnej. Przez długie lata odwiedzała chorych i samotnych, niosąc im pociechę i wsparcie. Z biegiem lat coraz bardziej doświadczała słabości i cierpienia związane z wiekiem i chorobą, które pokornie przyjmowała, powierzając je Bogu w intencjach Zgromadzenia. Ostatnie tygodnie życia spędziła w domu błogosławionej Siostry Julii w Wielowsi. 14 lipca br uczestniczyła we Mszy św. z okazji 75-lecia profesji. Mimo niepełnosprawności i cierpienia zachowała pogodę ducha pokazując, że życie przeżyte z Bogiem jest życiem szczęśliwym i spełnionym. Odeszła do wieczności w godzinach popołudniowych, w gronie modlących się Sióstr.
Do zobaczenia w Niebie nasza Kochana Siostro.












