VIII Niedziela zwykła – rok C
Marzec 2, 2019
II Niedziela Wielkiego Postu – rok C
Marzec 16, 2019
Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu i przebywał w Duchu [Świętym] na pustyni czterdzieści dni, gdzie był kuszony przez diabła. Nic w owe dni nie jadł, a po ich upływie odczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby się stał chlebem». Odpowiedział mu Jezus: «Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek».
Wówczas wyprowadził Go w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł diabeł do Niego: «Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić, komu chcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje». Lecz Jezus mu odrzekł: «Napisane jest: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz».
Zaprowadził Go też do Jerozolimy, postawił na narożniku świątyni i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół! Jest bowiem napisane: Aniołom swoim rozkaże o Tobie, żeby Cię strzegli, i na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień». Lecz Jezus mu odparł: «Powiedziano: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego».
Gdy diabeł dokończył całego kuszenia, odstąpił od Niego aż do czasu.
(Łk 4,1-13)

Rozpoczynamy kolejny Wielki Post w naszym życiu. Bez wątpienia ten szczególny, święty czas, czas odnowy, jest dla nas darem od Pana, szansą, okazją, łaską… To czas swoistych rekolekcji prowadzonych przez Ducha Świętego, w których przewodnikiem jest nam Jezus.
Ewangelia I Niedzieli Wielkiego Postu o kuszeniu Jezusa na pustyni niejako dyktuje nam temat owych rekolekcji. Po chrzcie w Jordanie Jezus przebywa na pustyni. Każdy z nas ma w życiu swoją pustynię, miejsce trudne, niebezpieczne, pełne zmagań prób i doświadczeń, pytań, wtedy pojawiają się pokusy. Grzeszymy, ponieważ im ulegamy. Jezus przyjmując doświadczanie kuszenia pokazuje nam przede wszystkim jak zwyciężać, ale także przypomina, że w tych wszystkich doświadczeniach i trudach nie jesteśmy sami - On jest blisko nas, jest z nami. Oczekuje naszej wiary i naszego zaufania, pokazuje, że nie zawsze to co łatwiejsze jest lepsze, wskazuje na prawdziwe dobro.

«Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek».

Musimy pamiętać, że człowiek to nie tylko ciało, ale także duch. I czas Wielkiego Postu to takie „duchowe Spa”, jednak nie bez naszego wysiłku. Odpowiedź Jezusa na pierwszą pokusę diabła nasuwa pytanie o to, czym karmimy swoje serce, jak wygląda nasze życie sakramentalne, czy w codziennym zabieganiu o pokarm dla ciała pamiętamy o swojej duszy? Jak często karmimy się Słowem Bożym? Często czynimy wiele zabiegów o nasz wygląd zewnętrzny, o piękno swojego ciała, ale czy myślimy o naszym wnętrzu? O pięknie naszej duszy i o życiu wiecznym?

«Napisane jest: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz».

Jezusowa odpowiedź na drugą pokusę dotyczącą posiadania, bogactwa i władzy, wskazuje na właściwą hierarchię wartości. Trzeba nam zapytać siebie, kto lub co jest moim bogiem, którego stawiam na moim życiowym ołtarzu? Komu lub czemu poświęcam wiele czasu? Jakie znaczenie ma dla mnie prestiż, pozycja, władza i posiadanie?

„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”. (Św. Jan Paweł II) No właśnie! Mieć czy być? Czy nasze „mieć” nie staje się ważniejsze niż „być”? Samo posiadanie dóbr nie jest czymś złym, dopóki nie przysłaniają nam one Boga i drugiego człowieka. Sprawowanie władzy jest dobre dopóki jest służbą drugiemu, a nie karmieniem własnej pychy.

«Powiedziano: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego».

Często zdarza nam się tak myśleć lub nawet modlić „jeśli naprawdę jesteś Bogiem, to proszę uczyń to czy tamto… jeśli jesteś dobry, to dlaczego…” Pan Bóg to nie czarodziej czy dobra wróżka. Jezus w odpowiedzi na trzecią pokusę szatana przypomina nam, że nie można wystawiać Boga na próbę dla zaspokajania swoich potrzeb. W Boga trzeba uwierzyć! Nie stawiać owego „jeśli”. I trzeba nam uwierzyć, że Jego Wola jest doskonała. Cokolwiek dopuści na nas, ma w tym swój zbawczy plan. Jaka jest nasza wiara? Czy choćby jak „ziarnko gorczycy”? Zaufajmy, uwierzmy i powtarzajmy z pokorą „Panie przymnóż nam wiary”…

Prośmy Ducha Świętego, by pomógł nam odważnie stawać w prawdzie o nas samych, by oczyszczał nasze serca i pomagał zwyciężać.