I Niedziela ADWENT – rok A
3 grudnia, 2022
III Niedziela ADWENT – rok A
11 grudnia, 2022
I Niedziela ADWENT – rok A
3 grudnia, 2022
III Niedziela ADWENT – rok A
11 grudnia, 2022
Gdy Jan usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów z zapytaniem:
«Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?» Jezus im odpowiedział: «Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie».
Gdy oni odchodzili, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: «Co wyszliście obejrzeć na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? Ale co wyszliście zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w domach królewskich są ci, którzy miękkie szaty noszą. Po co więc wyszliście? Zobaczyć proroka? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka. On jest tym, o którym napisano: „Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby przygotował Ci drogę”. Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on».
(Mt 11, 2-11)

W drugą niedzielę adwentu Kościół daje nam Słowo, przypominające, kolejny raz w tych dniach, że przyjście Pan jest już blisko: „Przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki”. To nie słowa, które mają wywołać w Nas lęk, czy strach, a jedynie przypomnienie, że w życiu są chwilę, kiedy szczególnie powinniśmy się zatrzymać i spojrzeć na nasze życie. Mamy dziś duże możliwości korzystania
z różnych rekolekcji prowadzonych w parafiach, jak i tych, które możemy znaleźć
w internecie. Pytanie: czy my z tego korzystamy? Czy mamy w sobie pragnienie zmiany? A może od lat w czasie Adwentu mamy te same postanowienia, które nic nie zmieniają. Pozwólmy Panu działać, niech ten Adwent będzie inny od wszystkich. Jak pisze św. Paweł: „Przygarnijcie siebie nawzajem,
bo i Chrystus przygarnął Was ku chwale Boga”.
Tak dużo inicjatyw niesienia pomocy mamy
w mediach, w prasie, a może trzeba zobaczyć obok nas, czy nie ma kogoś, kto nas potrzebuje,
w rodzinie, w szkole, w pracy, w sąsiedztwie, we wspólnocie. Niekiedy zwykła rozmowa, uśmiech, czy poświęcony czas, które nas nic nie kosztują, dla innych jest spełnieniem marzeń. Popatrzmy w tym czasie na nasze zwykłe codzienne obowiązki, na naszą codzienność, pracę, rodzinę i tam bądźmy światłem, które rozprasza ciemności, gdzie Boże Miłosierdzie i ludzkie przebaczenie działają cuda, gdzie otwierają się zamknięte drzwi, serca i dłonie, gdzie Miłość przynosi pokój radość i szczęście.