III Niedziela Adwentu – rok C
Grudzień 15, 2018
Niedziela Świętej Rodziny – rok C
Grudzień 29, 2018
W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. a skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana». (Łk 1, 38-45)

To już ostatnia, czwarta niedziela Adwentu. Jutro zasiądziemy wspólnie przy wigilijnym stole, by radować się przyjściem Chrystusa na Ziemię. Przed nami jeszcze ostatnie przygotowania. W tym przedświątecznym zabieganiu spróbujmy zatrzymać się na chwilę, aby przypatrzeć się dzisiejszej perykopie ewangelicznej.

Spójrzmy na Maryję, przemierzającą długą drogę, by odwiedzić swoją krewną Elżbietę, która w starszym wieku spodziewa się dziecka. Maryja nie zważa na to, że sama jest w stanie błogosławionym, pragnie służyć swojej krewnej. Matka Boża nie zatrzymuje Chrystusa tylko dla siebie: niesie Go najpierw św. Elżbiecie, a potem całemu światu. Człowiek, który prawdziwie doświadczył Boga, nie potrafi zatrzymać Go tylko dla siebie, chce się Nim dzielić, opowiadać o Nim tym, których spotyka. Zastanów się, czy Ty tak, jak Maryja niesiesz Jezusa swoim bliskim, znajomym, napotkanym ludziom? Czy obdarzasz innych miłością, życzliwością, radością, współczuciem? Czy, jak Maryja, która wybrała się w daleką podróż, by u jej celu służyć swojej krewnej spodziewającej się dziecka, również potrafisz pomagać innym, służyć swoimi talentami? Czy wśród codziennych obowiązków znajdujesz czas dla drugiego człowieka? Maryja, wchodząc do domu Elżbiety, pozdrowiła ją serdecznie. Czy Ty również niesiesz innym radość, uśmiech, a może przychodzisz do swoich bliskich z wyrzutami, pretensjami, narzekaniem? Św. Elżbieta, napełniona Duchem Świętym, rozpoznaje obecność Boga w Maryi. Pomyśl, czy w przychodzącym człowieku starasz się widzieć Chrystusa?

«Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana». Pan Bóg jest wierny swoim obietnicom, On nigdy nie zawodzi. Jeśli w to naprawdę uwierzymy, nic nie będzie mogło pozbawić nas nadziei i radości. W tych ostatnich dniach Adwentu prośmy o silną, niezachwianą wiarę oraz o to, byśmy pozwolili Chrystusowi narodzić się w naszych sercach.

Siostra Helena Sieniawska OP