III Niedziela Okresu Zwykłego – rok A
22 stycznia, 2023
V Niedziela Okresu Zwykłego – rok A
4 lutego, 2023
III Niedziela Okresu Zwykłego – rok A
22 stycznia, 2023
V Niedziela Okresu Zwykłego – rok A
4 lutego, 2023
Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami:
«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».
Mt5,1-12a

8 błogosławieństw… Myślę, że każdy kto ma coś wspólnego z wiarą, z Kościołem potrafiłby wymienić błogosławieństwa, jeśli nie dosłownie, to przynajmniej niektóre myśli. To, co jest dla mnie istotne, Jezus naucza na Górze. Papież Benedykt XVI w posynodalnej adhortacji Verbum Domini w punkcie 12, napisał, że „Słowo Boże jest prawdziwym światłem, którego potrzebuje człowiek”. Jezus jako światłość świata, naucza na Górze, aby każdy mógł dostrzec światło, przyjąć Go i za Nim podążyć. Wiemy, że 8 błogosławieństw to niewielki fragment tzw. Kazania na Górze. Mamy tutaj podane pewne punkty. Teksty usystematyzowane lepiej nam zapamiętać, jak choćby 10 Przykazań. Ale najważniejszy jest sens i przesłanie. Na pierwszy rzut oka widzimy kontrast do mentalności współczesnego świata. Zadziwiamy się, jak to, ubóstwo, smutek, prześladowania zostają pochwalone? O co chodzi? Jezus nie wzywa nas do bycia popychadłem, smutasem, znoszącym wszelkie niesprawiedliwości. Przecież i On się rozradował w Duchu Świętym. Tak często słyszymy, że Bóg pragnie naszego szczęścia. Jak więc należy rozumieć 8 błogosławieństw? Błogosławieni, czyli szczęśliwi ci, którzy nie polegają na swoim duchu. Mój duch jest słaby, doskwiera mi grzech, tak często się poddaję, więc szczęśliwy ten, kto jest mocny w Duchu Świętym. Szczęśliwy nie ten kto płacze z byle powodu, ale kto jest wrażliwy, kto pokazuje, że żyje. Trzeba mieć odwagę, żeby płakać.

Szczęśliwy ten, kto nie robi wokół siebie szumu, ale wystarczy, że powie coś raz. Milczenie często bywa wyraźniejszym głosem niż nam się wydaje. Szczęśliwy ten, kto oprócz czubka własnego nosa widzi, że wokół żyją inni ludzie potrzebujący wsparcia czy pomocy. Szczęśliwy ten, kto poznał że czystość serca rodzi się z przebywania z Bogiem, kto prowadzi swoje serce a nie jest skory do spełniania jego zachcianek. Szczęśliwy ten, kto dla świadectwa wiary znosi wszelkie trudności, kto stanął po stronie Ewangelii, Boga, Kościoła a spotkały go przykrości. Ten jest szczęśliwy z powodu prześladowań a nie ten kto pozwala sobie na romans ze złem. Szczęśliwy ten człowiek, który ma pokój serca a nie wprowadza zamieszania. Bo w towarzystwie takiego aż chce się przebywać. Widzimy więc, że nie o biadolenie Jezusowi chodziło, ale On nazywa szczęśliwymi tych, którzy chodzą po Ziemi, ale oczy mają w Niebie.