Paralaksa tła

Jubileusz w Zaczerniu

8 września, 2018
Spotkanie Papieskich Dzieł Misyjnych
6 września, 2018
Formacja katechetów w Garoua Boulai
10 września, 2018

W ubiegłym roku świętowałyśmy 100 lat posługi dominikanek w Kielcach. W tym roku świętujemy podobną rocznicę w Broniszewicach, a także Zaczerniu.

Chociaż siostry dominikanki na stałe przybyły do Zaczernia 100 lat temu, znane były w okolicy znacznie wcześniej. W II połowie XIX wieku wędrowały po ówczesnej diecezji przemyskiej, odwiedzając okolice Rzeszowa kwestując na budowę szkoły i klasztoru w Wielowsi. Spotkania z parafianami z Zaczernia zaowocowały zaproszeniem sióstr do tej miejscowości.

W 1918 roku Zgromadzenie zwróciło się do kurii biskupiej z prośbą o pozwolenie na otwarcie domu zakonnego w Zaczerniu. Początkowo, zanim wybudowano klasztor i budynek przedszkola, siostry zamieszkały w dawnej karczmie. Wielką pomoc okazał w tym pierwszym okresie tercjarz dominikański, Wojciech Micał. Zapisał on Zgromadzeniu ziemię z zabudowaniami pragnąc, by siostry otworzyły ochronkę dla miejscowych dzieci. Już 17 marca 1919 roku pierwsze dzieci przyszły do nowego przedszkola. Siostry, oprócz pracy wychowawczej wśród dzieci, podjęły się także opieki nad osobami chorymi w parafii, dbały o kościół, prowadziły stowarzyszenia katolickie dla młodzieży oraz kursy gotowania dla dziewcząt.

Posługi sióstr w parafii nie przerwała druga wojna światowa. W czasie okupacji niemieckiej nadal prowadziły one ochronkę, przedszkole, Akcję Katolicką oraz wspomagały biednych i chorych. W klasztorze znaleźli schronienie wysiedleńcy ze Wschodu (przez pół roku mieszkało na stałe około 10 osób), a oprócz tego z gościnności sióstr korzystali wysiedleńcy na krótko zatrzymujący się w Zaczerniu. Siostry wspomagały partyzantów z pobliskich lasów oraz wojsko polskie, które przechodziło z frontem przez Zaczernie.

Zakończenie II wojny światowej nie przyniosło spokoju tej placówce Zgromadzenia. Siostry w 1947 roku musiały zamknąć przedszkole, a żłobek, który powstał po wojnie istniał zaledwie do 1952 roku. Siostry straciły większą część gruntów rolnych, a także materiały przeznaczone na budowę przedszkola. Nasilone ataki na klasztor miały miejsce również w 1963 roku. Dążono wtedy do ostatecznej konfiskaty dóbr Zgromadzenia i zlikwidowania placówki. Tylko dzięki staraniom ówczesnego proboszcza, księdza Jana Guzy, który postarał się o erygowanie w domu sióstr kaplicy, klasztor, jako miejsce kultu, ocalał.

Od początku swojej posługi w Zaczerniu siostry, mając na uwadze dobro dzieci i parafii, mężnie pokonywały przeszkody, nie zrażały się trudnościami i starały się, przy życzliwym wsparciu moralnym i materialnym wielu parafian wciąż głosić Dobrą Nowinę. Rozpoczęty w 1988 roku remont budynku gospodarczego, ze zmianą na dom mieszkalny wraz z kaplicą pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej, zakończono we wrześniu 1989 roku. Nad całością remontu tego domu czuwała siostra Ksawera Nosal, przełożona wspólnoty, przy współudziale siostry Gertrudy Wiśniowskiej i innych sióstr. Następnie przystąpiono do remontu i adaptacji budynku dawniej zamieszkałego przez siostry z zamiarem przeznaczenia go na potrzeby przedszkola. Zostało ono otwarte we wrześniu 1990 roku. Ponieważ nie miało statusu prawnego przedszkola, istniało do roku 2005. Wtedy, staraniem księdza proboszcza Piotra Szczupaka, powstało przy kościele parafialnym, w budynku dawnej plebanii, Przedszkole Parafialne, do prowadzenia którego zostały zaproszone dominikanki. Ponieważ jednak odległość między domem zakonnym, a parafią była dość spora, a dotychczasowy budynek klasztorny mocno zawilgocony, zimny i bardzo ciasny dla większej ilości sióstr, uzgodniono z księdzem proboszczem, że siostry będą prowadziły przedszkole, jeśli parafia postara się o dogodniejsze warunki pracy sióstr i gdy będą one mogły zamieszkać bliżej miejsca pracy. Nowy dom dla sióstr, będący własnością parafii został ukończony w 2013 roku. W dniu 7 listopada 2013 ksiądz bp Jan Wątroba – ordynariusz rzeszowski, dokonał poświęcenia kaplicy i domu sióstr w Zaczerniu.