Paralaksa tła

Moja droga…

Czerwiec 6, 2019
Wybrać drogę – s. Doloria
Maj 2, 2019
Pan Bóg daje zawsze na nowo…
Wrzesień 5, 2019
 

Pragnę się podzielić moja historią jak znalazłam się w Zgromadzeniu Sióstr św. Dominika.

Przez kilka lat pracowałam w biznesie i jako prawnik w Wielkiej Brytanii. Lubiłam podróżować i miałam bardzo aktywne życie towarzyskie, wielu bogatych przyjaciół. Moja mama jest Polką więc dorastałam w Polskiej Misji Katolickiej w Wielkiej Brytanii. Chociaż moja matka jest Polką i katoliczką, moja rodzina nie była wierząca, więc nie było w zwyczaju chodzić do Kościoła. Kościół katolicki w Wielkiej Brytanii jest mniejszy niż w Polsce i nie jest łatwo ewangelizować wielu ludzi (często Polaków), którzy tam mieszkają, którzy nie znają Boga.

Po ukończeniu uniwersytetu zaproponowano mi wspaniałe możliwości pracy, zostałam prawnikiem. Zaczęłam zarabiać dużo pieniędzy i zapraszano mnie na spotkania, przyjęcia. Mogłam dużo podróżować i kupować wiele rzeczy. Jednak pomimo tego, czułam się pusta w środku, a mój związek z Bogiem był suchy.

Kilka lat temu kupiłam mieszkanie i wyprowadziłam się z mojego rodzinnego domu. Postanowiłam odwiedzić lokalny kościół katolicki, ponieważ przypomniałam sobie, jak moja mama zabierała mnie do polskiego Kościoła, który zawsze miał miłych ludzi i dobre polskie jedzenie! Ktoś tam zauważył, że jestem nowa i zaprosił mnie na polski kurs ewangelizacji katolickiej w lokalnej wspólnocie katolickiej. Kurs przedstawiał „Kerygmę” (stare greckie słowo z wczesnego Kościoła, oznaczające Ewangelię) w nowy i prosty sposób, którego nigdy wcześniej nie słyszałam. Oznacza to, że Bóg istnieje. Zrozumiałam, że mamy niebiańskiego Ojca, który bardzo nas kocha. A my wybraliśmy zło zamiast dobra. To złamało naszą relację z Bogiem. Ale Bóg tak bardzo nas umiłował, że posłał Swojego jedynego Syna Jezusa Chrystusa, który umarł za nasze grzechy, aby każdy, kto w Niego wierzy (Ew. Jana 3,16) i uznaje Go jako Pana i Zbawiciela, mógł się pojednać z Bogiem i żyć prawdziwie i prosić o przyjście Ducha Świętego.

Kurs był wspaniały. Byłam zaskoczona, że przybyło tak wielu ludzi, około 100! Doświadczyłam głęboko w sercu działania Ducha Świętego i bez wątpienia uświadomiłam sobie, że Bóg naprawdę istnieje. Doświadczyłam Jego miłości i głębokiego pokoju. Doświadczyłam także głębokiego nawrócenia wewnętrznego, podobnie jak św. Paweł.

To doprowadziło mnie do poszukiwania głębszej relacji z Panem Jezusem i stałam się bardziej zaangażowana w życie Kościoła. Po nawróceniu moje życie całkowicie się zmieniło. Zostawiłam pieniądze, bogactwo i biznes, aby rozpocząć nowe życie w Chrystusie Jezusie, który jest Prawdziwym Życiem.

Od tego czasu nie mogłam przestać mówić o Bogu i cieszyłam się z tego, że mogę dzielić wiarą z innymi, w tym z osobami innych wyznań lub niewierzących (co jest bardzo powszechne w Wielkiej Brytanii). Świadczyłam z pomocą Ducha Świętego, który jest Duchem Prawdy i Prawdziwym Świadkiem. Kilka miesięcy później niektórzy ludzie w Kościele zaczęli pytać, czy jestem „siostrą”. Zaskoczyło mnie to i zignorowałam to na jakiś czas. Jednak nie mogłam o tym zapomnieć. Pewnego dnia powiedziałam do Pana coś w stylu: „Panie, jeśli to naprawdę Ty, pokaż co mam robić?”. I zrobił! Prawo uważałam za interesujące, ale wolałam „pogoń” za obiektywną prawdą, kierowaną Słowem Bożym i Duchem Świętym, w przeciwieństwie do praktyki względnej prawdy.

Przyjechałam do Polski i po jakimś czasie odnalazłam Zgromadzenie Sióstr św. Dominika. Zachwyciłam się historiami świętych dominikańskich. Zgromadzenie Sióstr św. Dominika jest maryjne i eucharystyczne, ze szczególnym nabożeństwem do Najświętszego Sakramentu. Są kontemplacyjne i apostolskie. Z pasją ewangelizują. Troszczą się szczególnie o najbardziej potrzebujących, głoszą Ewangelię z sercem na misjach w różnych krajach świata. Jestem bardzo szczęśliwa, że dołączyłam do sióstr i jestem wdzięczna Bogu za to, że mnie tu przyprowadził.

Aspirantka Karolina