Niedziela Palmowa
1 kwietnia, 2023
IV Niedziela Wielkanocna – rok A
29 kwietnia, 2023
Niedziela Palmowa
1 kwietnia, 2023
IV Niedziela Wielkanocna – rok A
29 kwietnia, 2023
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono».
Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.
Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.
(J 20, 1-9)


Maria Magdalena wiernie stała przy krzyżu i była obecna przy złożeniu ciała Jezusa do grobu. Odeszła na chwilę, by uszanować święto szabatu. Teraz znów wraca do grobu wczesnym rankiem, gdy jeszcze jest ciemno, bo jej serce wypełnia tęsknota. Ona uważnie słuchała słów Jezusa i teraz ma siłę i odwagę, by uczestniczyć w niepojętych tajemnicach. Dzięki wierze i miłości wykorzystała szansę na nowe życie. Czy tęsknię za Jezusem, jak Maria Magdalena? Czy szukam znaków Jego obecności? Czy moje serce jest gotowe, aby zobaczyć i uwierzyć w to, co daje nam Jezus w sakramentach świętych? Czy jestem gotowa do słuchania i rozumienia słów Jezusa? Czy moje serce jest wypełnione miłością do Jezusa? Biegnijmy z Piotrem i Janem do grobu Jezusa. Czasami wolniej, bo z ciężarem win, a może zaparciem się Go – jak Piotr. Czasami szybciej, bo z czystym sumieniem i wiernością przy krzyżu – jak Jan. Spotkajmy się przy pustym grobie i z nadzieją szukajmy Jezusa. Nawet, jeśli ogarnęły nas ciemności i miłość osłabła, to Zmartwychwstały ukoi serce i odnowi naszą miłość. Tylko dzięki niej, możemy zrozumieć całą prawdę o tajemnicy zmartwychwstania. Chociaż ta droga wiary nie jest łatwa, to moc Boża jest potężniejsza niż śmierć.
Czy chcę, by Jezus odnowił moje serce?
Czy jestem gotowa głosić innym prawdę, że Jezus żyje?
Czy po spotkaniu ze mną, ludzie są napełnieni radością i mają miłość w sercu?
Prośmy Ducha Świętego, by dawał nam moc do stawania się ludźmi Jezusa Zmartwychwstałego.