Paralaksa tła

#Piękna modlitwa

5 maja, 2020
#Piękne życie
4 maja, 2020

„O Jezu Drogi, zapal w nas wszystkich ogień prawdziwej Twojej Miłości.
Uczyń nas takimi, jakimi nas chcesz mieć.”

(Czcigodna Sługa Boża Matka Kolumba Białecka)

Podstawowym obowiązkiem chrześcijanina, przede wszystkim osoby powołanej do służby Bożej jest naśladowanie Jezusa, który wielokrotnie udawał się podczas swego ziemskiego życia na miejsce osobne, by tam oddać się modlitwie. Jezus uczynił modlitwę sposobem życia. Modlitwa winna być treścią życia osoby powołanej - stanowi ona czynnik niezbędny dla właściwego i owocnego wypełnienia powołania w Kościele. Na drodze modlitwy każda osoba powołana zdobywa doświadczenie Boga, pogłębia swoje życie duchowe oraz odnajduje moc do pokonywania przeszkód w wypełnianiu misji uświęcania i głoszenia słowa Boga. Osoba powołana to człowiek modlitwy, który jest zdolny do niesienia ludzkim sercom miłości.

„ Kochajmy jedynie Boga, a wszystkich dla Boga i w Bogu…” (M. Kolumba Białecka)
Od Jezusa uczymy się, że nie można owocnie przeżywać powołania bez modlitwy, która chroni powołanych od nadmiernej aktywności kosztem zaniedbywania życia wewnętrznego i od pokusy rzucenia się w wir zajęć, aż do zagubienia w nich siebie.

„ O Jezu Drogi w Najświętszym Sakramencie… chcę abyś zawsze był moim Celem …”
Matka Kolumba zachęcała do ofiarowania wszystkiego Jezusowi. Jezus jest przyjacielem każdego powołanego, a każda przyjaźń wymaga troski i dialogu, dlatego powołany jako pierwszy we wspólnocie wierzących powinien być tym, który z Bogiem rozmawia. Dialog ten musi wyrażać się nie tylko w uroczyście celebrowanych liturgiach, ale także i przede wszystkim na płaszczyźnie prywatnego życia powołanego. Sposób posługiwania przez osobę powołaną do służby w Kościele jest owocem wewnętrznej i osobistej relacji z Panem Jezusem. Dokonuje się to jedynie poprzez milczenie i modlitwę.

„Kochajcie ducha modlitwy i milczenia, a zobaczycie jak Pan Jezus udzielać się Wam będzie” - mówiła Matka Kolumba Białecka do Sióstr.
Dzięki modlitwie, poprzez którą powołany zostaje uformowany na podobieństwo Jezusa i nieustannie trwa w szkole Jezusa modlącego się do Ojca. Osoba powołana jest człowiekiem adoracji - Adoracja Najświętszego Sakramentu kształtuje w niej ducha radości, zachwytu i zdziwienia. Wiara i miłość do Eucharystii – szczęście płynące z częstego uczestnictwa we Mszy Św. nie mogą pozwolić, by Jezus w tabernakulum przebywał w samotności.

„O Jezu utajony w Najświętszym Sakramencie, niech te wszystkie kroki moje, które czynię dla spełnienia woli Twojej, zbliżają mnie coraz więcej do Ciebie.”
Osoba powołana do służby Bożej powinna Adoracją Jezusa żyć oraz uczyć jej wiernych, zwłaszcza dzieci i młodzież. Adoracja prowadzi bowiem do wyzwolenia w człowieku pragnienia czynienia dobrych uczynków, a także zachęca i umacnia do dawania świadectwa o Jezusie. Adorując powołany otwiera przed Jezusem i dla Jezusa swoje serce, przedstawiając Mu potrzeby własne, zgromadzenia, katechizowanych oraz Kościoła powszechnego. Papież Benedykt XVI mówił do powołanych: „Świat, w którym jest tak wiele hałasu, tak wiele zagubienia, potrzebuje milczącej adoracji Jezusa ukrytego w hostii. Trwajcie w modlitwie adoracji i uczcie wiernych tej modlitwy. W niej znajdą się pocieszenie i światło...”
W swoich postawach i sposobie bycia jako nauczyciel religii osoba powołana staje się wówczas w oczach uczniów autentycznym i namacalnym świadkiem Ewangelii. W myśl zasady, że przykłady pociągają, „ Wszystko jak sen przeminie, tylko to pozostanie, co dla Boga uczynimy” (List M. Kolumby Białeckiej do Sióstr w Tyczynie).

Liturgia Godzin jest kolejnym źródłem siły osoby powołanej. Wśród form modlitwy szczególne miejsce przypada Liturgii Godzin, której treść wpisana jest w poszczególne godziny dnia, dzięki czemu powołany uświęca nie tylko siebie, ale także swoją posługę duszpastersko – katechetyczną. To ona pozwala na odświeżenie życia wewnętrznego, pomocnego w pogłębianiu i sprawowaniu posługi na płaszczyźnie głoszenia dobrej nowiny. Liturgia Godzin, Eucharystia oraz adoracja Najświętszego Sakramentu stanowią zatem źródło siły oraz wpisują się w naturalny rytm codzienności osoby powołanej, są źródłem kontemplacji oraz natchnieniem w pracy duszpasterskiej i misyjnej przyczyniającej się do rozwoju Kościoła świętego. Powołaniem naszym jest modlitwa za tych, do których zostaliśmy posłani i przez którą można wyprosić liczne łaski. Niewątpliwie ważną kwestią w życiu powołanego są rekolekcje, a ponadto oddawanie się rozmyślaniu, częste przystępowanie do sakramentu pokuty, oddawanie szczególnej czci Maryi, Matce Jezusa modlitwą różańcową. Życie powołanego powinno wydawać woń duchową i przykładem pociągać dusze do Boga. Przypomina o tym święty Paweł, kiedy pisze o godności powołania: „Jesteśmy bowiem miłą Bogu wonnością Chrystusa” (2 Kor 2, 15).

W tym miejscu warto przywołać ponownie słowa Benedykta XVI, które skierował do duchowieństwa: „Nie ulegajmy pokusie pośpiechu, a czas oddany Chrystusowi w cichej, osobistej modlitwie niech nie wydaje się czasem straconym. To właśnie wtedy rodzą się najwspanialsze owoce duszpasterskiej posługi. Nie trzeba się zrażać tym, że modlitwa wymaga wysiłku, że podczas niej zdaje się, że Jezus milczy. On milczy, ale działa - modlitwa jest pokarmem powołanego”. Niezależnie od tego, gdzie jesteśmy, co robimy, osoba powołana powinna zawsze być z Nim – modlić się życiem tzn. tym, co wykonuje każdego dnia.

Panie Jezu Chryste – Tobie daję serce, wszystkie moje siły na pokorną pracę, służbę Kościołowi, światu na świadectwo prawdy Ewangelii na cześć Bogu Ojcu, Tobie i Duchowi. Amen.

s. Cherubina Nowak OP