VI Niedziela zwykła – rok A
11 lutego, 2023
I Niedziela Wielkiego Postu – rok A
26 lutego, 2023
Gdyby dzisiejsze czytania zestawić w jeden tekst, to będzie on, jak klamrą, spięty dwoma wezwaniami do świętości, której miarą jest sam Bóg. Część środkowa stanowi konkretną wykładnię, czym jest owa doskonałość, czyli miłość. Wymagania rosną z każdym wersetem. „Będziesz upominał bliźniego, nie będziesz szukał pomsty, nie będziesz żywił urazy” – to raczej nie budzi w nas protestu. Dbać o siebie jako świątynię Boga, pewnie też spotka się z akceptacją. Jednak czyż i poganie tak nie czynią? Jak stać się głupim, by posiąść mądrość? Miłować nieprzyjaciół?! Nie stawiać oporu złemu? To już chyba fantastyka. Ależ nie! To radykalizm Ewangelii! Mówisz, że to nie po ludzku? Zgadzam się, bo to po Bożemu, a Boża logika przewyższa ludzką. I takie postępowanie ma nas, wyznawców Chrystusa, wyróżniać spośród innych. Tak więc, chrześcijaninie, czy modlisz się za kolegę z pracy czy członka rodziny, który nadepnął Ci na przysłowiowy odcisk? Czy znajdujesz dobre słowo, uśmiech dla zrzędliwego sąsiada? Jeśli tak postępujesz, to jesteś święty jak Ojciec nasz w niebie, który w Swoim synu dał nam przykład. Popatrz, ile niesprawiedliwych i przykrych słów, jakie poniżenie Bóg przyjął z  miłości do Ciebie. I jeśli wszystko wewnątrz się burzy, łącz się z tymi uczuciami, z jakimi Pan Jezus cierpiał i umierał na krzyżu.