Paralaksa tła

W szkole św. Alberta Wielkiego

15 listopada, 2019
Wspomnienia z Lednickich rekolekcji
13 listopada, 2019
Kult bł. Julii w Inowrocławiu
19 listopada, 2019

Święty Albert Wielki jawi nam się na pierwszy rzut oka jako jeden z wybitnych umysłów średniowiecza. Zasłynął jako wielki nauczyciel i badacz. To on wśród wielu swoich uczniów rozpoznał geniusz jednego z nich - Tomasza z Akwinu. Dziś św. Albert uczy nas modlitwy. W prosty, przejrzysty sposób tłumaczy nam, jak najlepiej się do niej przygotować. Poniżej publikujemy fragment jego dzieła "O sposobach modlitwy". Niech tak lektura pomoże nam na nowo uzmysłowić sobie, jak dbać na co dzień o naszą relację z Bogiem.

Do modlitwy powinniśmy się przygotować. To zaś przygotowanie jest podwójne, mianowicie dalsze i bliższe.
Przygotowanie dalsze także jest podwójne: wewnętrzne i zewnętrzne. Wewnętrzne zaś jest potrójne, mianowicie pierwsze jest oczyszczenie sumienia: "Jeżeli serce nasze niczego nam nie wyrzuca, miejmy ufność w Bogu, że o cokolwiek poprosimy, to otrzymamy od Niego". Drugie jest uniżenie umysłu, gdyż "Pan patrzy na modlitwę pokornych i nie gardzi ich prośbami". Trzecie to darowanie uraz. Gdy chcecie stawać do modlitwy, "odpuśćcie, jeżeli kto ma coś przeciw komuś, aby i Ojciec wasz, który jest w niebie, odpuścił wam wasze grzechy".
Przygotowanie zewnętrzne podobnie jest potrójne, a więc pierwsze jest wypełnianie Bożych przykazań, ponieważ, jak mówi Izydor, jeżeli czynimy to, co Pan nakazał, bez wątpienia uzyskamy to, o co prosimy. Drugie jest pojednanie się z obrażonym bratem. "Jeżeli przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam swój dar przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj". Trzecie to stosowanie postów i jałmużny, które modlitwę wspierają, powiada bowiem Izajasz: "Podziel swój chleb z głodnym, wprowadź w dom biednych tułaczy. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On rzecze: «Oto jestem»".
Gdy chodzi o przygotowanie bliższe, jest ono również podwójne, a mianowicie także wewnętrzne i zewnętrzne. Wewnętrzne znów jest potrójne, a więc jako pierwsze, przywołanie serca do siebie: "Ty zaś, gdy się modlisz, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu". Wejściem do swej izdebki jest przywołanie serca do siebie, a zamknięcie drzwi jest tego serca skupieniem. Przywołać serce do siebie, to znaczy zebrać do wewnątrz rozproszone na zewnątrz myśli i uczucia.
Drugim aktem przygotowania jest skierowanie intencji do Boga. Prawdziwie modlimy się bowiem wtedy, gdy nie myślimy o czym innym. Duch powinien zostać najpierw oczyszczony i oddalony od myśli o rzeczach doczesnych, a czysty wzrok serca prawdziwie i z prostotą podniesiony ku Bogu. Powinno się oddalić wszelką myśl cielesną i światową, aby niczym innym duch się wówczas nie zajmował, jak tylko tym, o co się modli. I kapłan bowiem modlitwą rozpoczynającą prefację przygotowuje serca braci, mówiąc: "W górę serca", oni zaś odpowiadają: "Wznosimy je do Pana", aby serce było zamknięte przed nieprzyjacielem, a otworzyło się samemu tylko Bogu i abyśmy nie mieli czego innego w sercu, a czego innego na języku.
Trzecim przygotowaniem jest obudzenie pobożnego uczucia ku Bogu, co dokonuje się przeważnie przez rozmyślanie o naszej nędzy, a Bożej dobroci i miłosierdziu. Przez rozważanie własnej naszej nędzy uczymy się, o co trzeba nam prosić; przez rozważanie zaś miłosierdzia Bożego - z jakim pragnieniem powinniśmy prosić.
Przygotowanie natomiast zewnętrzne polega na trzech rzeczach, mianowicie na postawie ciała, ułożeniu ciała i jego ruchach. Co do postawy, wiadomo, że można się modlić i stojąc, i siedząc, i nawet leżąc. Jednakże w modlitwie publicznej powinniśmy co do tych spraw przestrzegać sposobu ustalonego przez Kościół lub naszych przełożonych. Co się tyczy ułożenia ciała, pamiętaj, że modlącemu się przystoi ułożenie pokorne i uniżone. Co zaś do ruchów ciała, należą do nich: klękanie, wyciąganie rąk, bicie się w piersi, podnoszenie lub spuszczanie oczu i twarzy, zamknięcie ust lub też ściszenie głosu, wylewanie łez, jęki, wzdychania i temu podobne.