XXX Niedziela zwykła – rok C
26 października, 2019
XXXII Niedziela zwykła – rok C
9 listopada, 2019
XXX Niedziela zwykła – rok C
26 października, 2019
XXXII Niedziela zwykła – rok C
9 listopada, 2019
Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A pewien człowiek, imieniem Zacheusz, który był zwierzchnikiem celników i był bardzo bogaty, chciał koniecznie zobaczyć Jezusa, któż to jest, ale sam nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: «Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu». Zszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy, widząc to, szemrali: «Do grzesznika poszedł w gościnę». Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: «Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogoś w czymś skrzywdziłem, zwracam poczwórnie». Na to Jezus rzekł do niego: «Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł odszukać i zbawić to, co zginęło».
(Łk 19, 1-10)

Z Jezusem przechodzącym przez Jerycho chcą się spotkać tłumy. Przychodzą z wielu powodów: jedni uwierzyli w Niego jako Zbawiciela świata, inni zachwycili się Jego nauką, jeszcze inni chcą zobaczyć człowieka, który czyni cuda, niektórzy z nich liczą może na uzdrowienie z różnych chorób i dolegliwości. Jest wśród nich także Zacheusz – człowiek bogaty, o wysokiej pozycji społecznej. Pewnie wiele słyszał o Jezusie, chce na własne oczy zobaczyć któż to jest. Ciekawość jest tak silna, że pokonuje nawet przeszkodę, jaką jest jego niski wzrost, wspinając się na drzewo. Zapewne nie spodziewał się, że Jezusowi również zależy na spotkaniu. Sam Bóg pragnie wejść w życie Zacheusza, w jego dom, w jego codzienność. To Jezus przejmuje inicjatywę, mówiąc: Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu.

Zacheusz zszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. Serce Boga spotkało się z sercem człowieka. Spotkanie z żywym Bogiem zmieniło zupełnie życie Zacheusza, stało się początkiem jego nawrócenia. Kiedy doświadczymy miłości Boga, już nie możemy żyć tak, jak dotychczas. Każde spotkanie z Bogiem, każda Eucharystia przemienia nasze serca i otwiera nas na łaskę nawrócenia.

W dzisiejszej Ewangelii widzimy Jezusa przechodzącego przez Jerycho - najniżej położone miasto na świecie, znajdujące się w głębokiej depresji - 276 metrów poniżej poziomu morza. Z tego powodu Jerycho jest symbolem krainy oddalonej od Boga, a przez to miejscem zagubienia, smutku oraz ucieczki człowieka przed sobą samym. Także dzisiaj Jezus chce wejść w te wszystkie mroczne przestrzenie, w których mieszkają nasze lęki i obawy, gdzie doświadczamy zagubienia, bezsilności, niezrozumienia, zmagamy się z przeciwnościami. To dziś, właśnie teraz, Bóg pragnie zatrzymać się w Twoim domu! Czy otworzysz przed Nim drzwi? Czy wpuścisz Go do środka – do wnętrza Twojego serca, Twojego życia, Twojej historii i teraźniejszości? Takiej, jaka jest - prawdziwej, bez udawania… On nie chce serca idealnego, On pragnie serca prawdziwego… On chce, byś pozwolił Mu się pokochać ze wszystkimi Twoimi ranami, słabościami i ograniczeniami - takim, jakim jesteś. Wtedy Jezus zacznie przemieniać Twoje serce Swoją miłością, a w Twoim życiu zaczną spełniać się słowa: Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu (…) Albowiem Syn Człowieczy przyszedł odszukać i zbawić to, co zginęło.